Wywiad z Przemkiem Starczynowskim

Wywiad z maja 2015 roku

Parę słów o sobie: To ja, Przemysław Starczynowski. Urodziłem się w Jaworznie. Jestem absolwentem Gimnazjum nr 7 oraz ZSP 5. Obecnie studiuję w Katowicach na Wyższej Szkole Technologii Informatycznych (WSTI). Budowę swojej kariery zawodowej rozpocząłem dość wcześnie, zaczynając od małych kroków. Byłem redaktorem na kilku portalach, chociaż humanista ze mnie marny. Stworzyłem fansite dotyczący gry allods online, który swego czasu bardzo prężnie się rozwijał. Dostałem się do testów gry Two Worlds II krakowskiego studia Reality Pump, gdzie miałem możliwość zapoznania się z tajnikami tworzenia gier komputerowych. Później kilkukrotnie zaproszono mnie na testy ich najnowszych produkcji. Miałem również kilka przygód z profesjonalnym graniem w gry komputerowe. Prowadziłem dywizję ligową 56 Kompanii Specjalnej w Battlefield Bad Company 2. W lidze ClanBase byliśmy często w top 5. W ZSP5 wraz z Mateuszem Dąbrowskim i kilkoma innymi osobami zaczęliśmy organizować turnieje gier komputerowych. W związku z tym, że była to inicjatywa lokalna, nazwaliśmy się Darwin Masters. W tym samym czasie otrzymałem ofertę pracy w Hi-Rez Studios (Amerykański producent gier massively multiplayer online). Gry z tego nurtu oprócz warstwy strategicznej mają rozwinięte warstwy: ekonomiczną, handlową, polityczną. Ja zajmowałem się tam głównie społecznością. Po prawie półtorej roku zrezygnowałem. Dbałem o to, żeby Darwin Masters wciąż się rozwijał, ewoluując w sdmanagement. W międzyczasie miałem trzymiesięczną przygodę z rosyjskim wydawcą gier: Innova Systems i kilkukrotnie dorywczo pracowałem jako specjalista ds. IT (praca w wakacje itp). Po prawie czterech latach sdmanagement bardzo się rozwinęło, razem z przyjaciółmi realizujemy eventy, w których udział bierze często więcej niż 5 tys. osób. Od lutego 2015 roku nie wspomagam stale sdmanagement, pracuje już głównie projektowo. Obecnie jestem Community Managerem w gram.pl, największym polskim portalu o grach i nie tylko. Zarządzam społecznością, rozmawiam z partnerami strategicznymi, organizuję eventy. Dodatkowo jestem mentorem w Projekcie Korba, wspieram, motywuję, pomagam uczestnikom i projektowo realizuje zlecenia kilku firm PR w Polsce. Głównie dotyczą one organizacji różnego rodzaju eventów gamingowych. Cóż dodać, jestem serwisantem komputerowym, technikiem informatyki, zwyciężyłem wraz z Mateuszem Dąbrowskim w Projekcie Korba w kategorii Projekt z rozmachem

– Przemku, a właściwie panie Przemysławie J, w swojej karierze zawodowej już wiele osiągnąłeś, ale pewnie masz plany, marzenia, cele, do których dążysz. Czy chciałbyś się podzielić nimi, zdradzić, o czym marzysz, do czego dążysz?

-Moim marzeniem jest dalsza pracy w dziedzinie, która obecnie sprawia mi wiele przyjemności, czyli evenet, community management, oczywiście w dużym powiązaniu z informatyką. Dążę również do dalszego rozwoju osobistego, poszerzania wachlarza swoich osobistych umiejętności oraz wiedzy branżowej.

– Podczas nauki w ZSP 5 realizowałeś wiele projektów. Który, Twoim zdaniem, był najbardziej znaczący dla Twojej kariery?

– Z biegiem czasu uważam, że najbardziej znacząca dla mojej kariery była realizacja projektu Darwin Masters, który po pewnym czasie przekształcił się w sdmanagement. Pozwolił on zbudować wśród partnerów wizerunek solidnego, pracowitego partnera. Właśnie niemu, temu wizerunkowi, zawdzięczam między innymi możliwość współtworzenia gram.pl największego polskiego sklepu i serwisu o grach.

– Który projekt przyniósł najwięcej satysfakcji?

– Nie potrafię ocenić. Nie wiem, czy w ogóle można tutaj użyć takiego słowa. Każdy z realizowanych projektów przyniósł dużo satysfakcji, często w odrębnych obszarach, począwszy od grania ligowego w grę komputerową Battlefield Bad Company 2, a skończywszy np. na pozycji Polish Regional Liaison w amerykańskiej firmie Hi-Rez Studios.

– Rozumiem, że taka ocena może być trudna. Uczyłeś się w klasie informatycznej, proszę mi powiedzieć, w jaki sposób nauka w tej klasie pomogła Ci w odniesieniu sukcesów?

– Duża część zagadnień praktycznie w każdym projekcie, który współtworzyłem dotyczyła również IT. Zespół projektowy zawsze miał mnie do dyspozycji w dwóch postaciach- osoby z umiejętnościami miękkimi oraz twardymi. Dużo lepiej jesteśmy postrzegani wtedy przez ewentualnego pracodawcę, jesteśmy po prostu 2 w 1. (możemy wspomóc kolegę z pracy, np.  odświeżając jego adres IP (systemy, systemy, systemy) :D)

-Jakie rady przekazałbyś tym, którzy marzą o testowaniu gier i kontynuowaniu Darwin Masters?

-Najważniejsze, to sporządzić sobie plan tego, co chcę osiągnąć i zacząć go realizować od małych kroków, nie od razu Kraków zbudowano. Trzeba próbować, podobnie jak my z Mateuszem, Maćkiem i wieloma innymi osobami, wcielać w życie nasze pragnienia. Nikt nie spodziewał się, że Darwin Master, bardzo mały projekt szkolny, przyciągający do naszej szkoły gimnazjalistów,  przekształci się w coś tak dużego, a my w świecie gamingu zdobędziemy aż tyle kontaktów.

-Kiedy będziesz wspominać lata szkolne, z czym będzie kojarzyć Ci się słowo „Darwin”?

– Przede wszystkim z możliwością rozwoju osobistego. W Jaworznie nie ma szkoły, która, moim zdaniem, tak bardzo kładzie nacisk na rozwój osobisty i zawodowy swoich uczniów, pod warunkiem, że oni sami tego chcą i do tego dążą.

– Czy są jakieś  zdarzenia, osoby, które pozostaną w Twojej pamięci z czasów nauki w ZSP 5?

– Owszem. Przede wszystkim super zintegrowana klasa (BASIA!), nauczyciele, lekcje polskiego czy systemów operacyjnych. I nade wszystko atmosfera, którą trudno jest opisać, trzeba ją poczuć.

– Co poradziłbyś uczniom, którzy zastanawiają się nad wyborem zawodu informatyka, nad nauką   w ZSP 5?

– Muszą zastanowić się, czy chcą być w jakimś stopniu powiązani z informatyką. Myślę, że dużo czasu im to nie zajmie, ponieważ teraz we współczesnym świecie prawie wszystko jest z nią powiązane, więc my też musimy. Uważam, że wybranie szkoły, która przekaże im nie tylko bardzo dobre podstawy dotyczące gałęzi IT, ale również wykształci umiejętności miękkie, jest strzałem w dziesiątkę.

– Dziękuję za rozmowę i życzę jeszcze wielu, wielu sukcesów.

– Ja również dziękuję i pozdrawiam wszystkich, dla których Darwin był drugim domem, jest albo będzie.

wstecz

Kontakt



Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego

 ul. Promienna 65, 43-603 Jaworzno

 sekretariat@ckziu.jaworzno.pl

 32 76 29 100

Używamy ciasteczek. Czytaj więcej.