W miniony, wyjątkowo deszczowy, piątkowy dzień nasi dzielni uczniowie z klas 5b TE, T6 i T5 wyruszyli na podbój Krakowa, by zmierzyć się z wyzwaniami natury… oraz sztuki wysokiej. Choć pogoda nie rozpieszczała (a parasole prowadziły własne, niezależne życie), humory dopisywały od samego rana.
Jednym z punktów programu było Muzeum Mehoffera, gdzie uczniowie mieli okazję zanurzyć się w świat sztuki, kolorów i… cichego podziwu dla tego, jak pięknie można urządzić wnętrze bez udziału Ikei. Niektórzy twierdzili, że już nigdy nie spojrzą na swoje pokoje tak samo, inni zaś zastanawiali się, czy w szkolnej sali dałoby się wprowadzić choć odrobinę tego artystycznego klimatu (na razie bez skutku).
Po dawce kultury przyszedł czas na aktywność fizyczną, czyli spontaniczny konkurs skakania na jednej nodze pod pomnikiem Adama Mickiewicza. Choć warunki były trudne — mokry bruk, lekki wiatr i widownia w postaci zdziwionych turystów — nasi uczniowie wykazali się niezwykłą determinacją. Rekord skoków w tym miejscu (bez upadku!) pozostaje do dziś przedmiotem gorących dyskusji. Oby to poświęcenie przełożyło się na wynik egzaminu maturalnego.
Deszcz nie odpuszczał, ale nasi uczestnicy również. Z uśmiechami na twarzach, nieco przemoczonymi butami i głowami pełnymi wspomnień wróciliśmy do szkoły bogatsi o nowe doświadczenia — zarówno kulturalne, jak i sportowe.
Jedno jest pewne: nawet najbardziej kapryśna pogoda nie jest w stanie zepsuć dobrej zabawy i chęci do odkrywania świata. A jeśli przy okazji można poprawić równowagę i kondycję — tym lepiej!
PSP
Ilość odsłon: 296


